niedziela, 14 stycznia 2018

Nick Vujicic - "Bez rąk, bez nóg, bez ograniczeń!"




Jak zdefiniować nadzieję?
To stan, w którym rodzą się marzenia.To głos twojego życiowego celu. Głos, który mówi do ciebie i zapewnia cię, że to, co dzieje się wokół, nie powinno przesądzać o tym, jak się czujesz. Być może nie masz wpływu na okoliczności zewnętrzne, ale pamiętaj, że zawsze możesz zadecydować jak na nie zareagujesz.



Nick Vujicic to człowiek o ogromnym sercu i niezachwianej wierze. Prowadząc nas przez poszczególne etapy swojego życia uczy jak radzić sobie z wszelkimi przeszkodami, jak odnaleźć swoją drogę, swój cel i jak walczyć o swoje szczęście. Nie zdawałam sobie nawet sprawy, jak bardzo potrzebowałam tej książki w obecnym momencie mojego życia. Słowa Nicka otworzyły mi oczy i pokazały, że jestem w stanie walczyć o siebie i swoje życie, że tak wiele jest w moich rękach. Mówiąc tutaj o walce nie mam wcale na myśli mozolnego rozpychania się łokciami, nieuzasadnionego poczucia wyższości, roszczeniowej postawy i stawiania siebie i swojego ego w centrum. Chodzi tutaj raczej o systematyczne zdobywanie obranych celów (nawet tych krótkoterminowych), stawianie małych kroków, determinację, ale i zrozumienie, pokorę oraz przysłowiowe mierzenie siły na zamiary.


Autor książki, Nick Vujicic urodził się z niezwykle rzadką chorobą - fokomelią, zwaną też tetra-amelią - wadą wrodzoną polegającą na całkowitym braku kończyn. Chociaż w swojej pracy porusza niezwykle trudne tematy - niezrozumienia, szykan ze strony szkolnych kolegów, walki z depresją która doprowadziła go jako nastolatka do ostatecznych kroków - a więc  próby samobójczej, to w ostatecznym rozrachunku książka Bez rąk, bez nóg, bez ograniczeń! promienieje radością, entuzjazmem i wewnętrznym światłem autora. Wywodzący się z głęboko wierzącej rodziny, lecz rozgoryczony i nieszczęśliwy Nick mógł obwiniać Boga o swoją niepełnosprawność - on jednak zamiast złorzeczyć i narzekać, że coś zostało mu odebrane, postanowił przyjąć postawę dziękczynną i chwalić Stwórcę za to co ma. Jako dziecko modlił się wielokrotnie o uzdrowienie, jednak nie mogąc dostrzec cudu we własnym życiu, postanowił sam przemienić je w cud. Dziś Nick żyje pełnią życia i mobilizuje napotkanych ludzi do odważnego stawiania czoła przeciwnościom, do realizacji marzeń.

W książce Bez rąk, bez nóg, bez ograniczeń! Nick dzieli się z czytelnikiem tym, w jaki sposób radzi sobie z różnymi wyzwaniami. Pokazuje także drogę którą przeszedł, aby brzemię które dźwiga na co dzień przeobraziło się w niezwykły dar. Autor pomimo swej niepełnosprawności żyje tak, jakby nie istniały dla niego żadne ograniczenia, dając swym życiem przykład i udzielając wskazówek jak odnaleźć nadzieję nawet w najtrudniejszych chwilach.

Nick Vujicic jest zdania, że ludzie wznoszą się ponad okoliczności, gdy godzą się z tym, że nie na wszystko mają wpływ. Dlatego też spróbuj zaakceptować fakt, że czasami po prostu nie masz wpływu na to, co się dzieje. Niektóre okoliczności przecież wcale nie wynikają z twoich błędów i pozostają poza twoją kontrolą! Pamiętaj, że zawsze masz wybór: poddać się, albo zawalczyć o siebie i swoje życie. Weź za nie odpowiedzialność i podejmij konkretne działania, które przybliżą cię do twojego celu. Uwierz w swoją wartość i przede wszystkim - wykaż inicjatywę. Nie czekaj aż ktoś odnajdzie cie w twej kryjówce, nie odkładaj niczego na później - pamiętaj, że aby coś zacząć musi być jakiś początek. Nie czekaj więc na "jutro" kiedy będziesz starszy, mądrzejszy, silniejszy, lepszy w jakiejś dziedzinie - rozpocznij już dziś, wykorzystując to co w tej chwili masz do dyspozycji.

Bez rąk, bez nóg, bez ograniczeń! to ogromny zastrzyk motywacji i energii do działania. Wchodzę więc w nowy rok z podwójną motywacją, planami i marzeniami, których nie muszę bać się realizować.

To będzie mój rok. I Twój też
Bo życie jest teraz.





Za możliwość przeczytania tej wspaniałej i motywującej lektury serdecznie dziękuję Pani Magdalenie z Wydawnictwa Aetos Media. ❤


________________________________________

Cytaty wykorzystane w tekście oraz na grafice pochodzą z:
Nick Vujicic, Bez rąk, bez nóg, bez ograniczeń, Wydawnictwo Aetos Media, kolejno s.: 53, 22, 155.

2 komentarze:

  1. Do mnie książka jakoś nie przemówił. Nie twierdzę, że jest zła, ale jak dla mnie zbyt moralizatorska i przesadzona. Autor zbyt mocno przejął się swoją rolą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, widzę że odebrałaś ja nieco inaczej niż ja. :) Może przez to, że jako ewangelizator i mówca motywacyjny ma swój specyficzny sposób przekazu i docierania do ludzi. :) Też dostrzegam to, że Nick bardzo przejmuje się swoja rolą, ale myślę, że to przez to iż głęboko wieży w swoje miejsce w Boskim Planie i pragnie nieść nadzieję innym. :) :*

      Usuń

Dziękuję za komentarz!

Translate

Etykiety