piątek, 31 stycznia 2014

Suomi - fińskie pocztówki i snail mail


Photo: Esko Parssinen, Arto Komulainen, Markku Wiik, Kaisa Siren, Rodeo (pocztówka z Kajaani)



Jak już zauważyliście dzisiejszy wpis poświęcony jest pocztówkom z Finlandii (a właściwie jedynie tym kilku sztukom które posiadam). Jako, że blog początkowo miał być związany z postcrossingiem, a takiego tematycznego wpisu dawno nie było postanowiłam dziś właśnie pokazać Wam kilka kartek z tego kraju. A drugi powód, to wczorajsza przesyłka od mojej pen-pal friend z Finlandi. :) Zapraszam.


Stucco Mask, Cancuen, 750 - 800 A. D.
 Powyższa pocztówka pochodzi z fińskiego muzeum Didrichsen, ta stiukowa maska została odkryta w ruinach dawnego Cancuen (Gwatemala). Ruiny miasta odkryto dopiero w 1905 roku! Jak już wspominałam kiedyś, interesuję się szeroko pojętą kulturą - nie tylko współczesną, ale i antyczną - uwielbiam archeologię, więc ta pocztówka jest jedną z moich ulubionych w kolekcji. :)

Moominpappa

 Jak wiadomo Finlandia istnieć nie może bez swych ulubionych maskotek - Muminków (a Muminki bez niej). Zdarzyło mi się niegdyś - wcale nie tak dawno - odbywać praktyki w rzeszowskim Muzeum Dobranocek. Z zachwytem zaobserwowałam, że nasze małe polskie szkraby Muminki znają i lubią, ale oglądanie wystawy z Reksiem, Bolkiem i Lolkiem, a nawet Jackiem i Agatką (dzieci przecież tej bajki już nie pamiętają!) sprawiało im znacznie większą frajdę.

Szczypta informacji o "Muminkach" czyli to co pamiętam z muzealnego planu oprowadzania: pierwsza książka o Muminkach powstała w 1945 roku, a polska wersja serialowa w latach 1977 - 1982, w Studiu Małych Form Filmowych (Se-Ma-For) z Łodzi. Na początku były to "Opowiadania Muminków", a potem w latach 1990 - 1991 - "Muminki". Przodkami tych małych stworków były skandynawskie Trolle. Fińska pisarka Tove Jansson na swych pracach zamiast podpisu umieszczała znak graficzny - małego stworka, pierwowzór dzisiejszych Muminków. 


 

Te wcześniej wymienione trzy kartki, to moje ulubione fińskie pocztówki (daruję sobie skanowanie innych, które chociaż stamtąd pochodzą, mają znaacznie mniej wspólnego z Finlandią)

Przejdę może teraz do przesyłki o której wspominałam na początku. Taki sympatyczny upominek zawdzięczam Helmi (Thanks!) i z tego miejsca zapraszam Was na jej bloga, poświęconego właśnie takiemu sposobowi na poznawanie innych kultur jak snail mailing i wymiany pocztówkowe. 

Dzięki Helmi mogę spróbować słodyczy wielkiego fińskiego przedsiębiorstwa Fazer. Firma w Polsce znana, a szkoda, że większość ich produktów niedostępne jest u nas - jak na przykład widoczne na zdjęciu SukuLaku - dziwne (ale smaczne) połączenie lukrecji i kakao. :) Helmi wysłała mi także kilka herbat o wyjątkowych smakach - chyba najbardziej ciekawią mnie te dwie w białych opakowaniach - Hola - o smaku chili i IHQ - o smaku pianek marshmallow.



A teraz czas na gości honorowych, czyli najnowsze pocztówki:


The Moomins, comic book cover by Tove Jansson


Muminków nigdy dość, zwłaszcza jeśli są to Muminki prosto z ich rodzinnych terenów. :) Czy nie uważacie, ze Mała Mi nawet pomimo uśmiechu wygląda tu odrobinę przerażająco? :D



Groke

A tutaj Groke ( nasza Buka, szwedzka Mårran) - chyba najbardziej samotna i nieszczęśliwa bajkowa postać. :(

Flower Fairies, The Estate of Cicely Mary Barke, 2011 / Guelder Rose Fairies

Flower Fairies, The Estate of Cicely Mary Barke, 2011 / Jasmine Fairy

Cała ta urocza seria Flower Fairies do zobaczenia TUTAJ.


Martta Wendelin (1893 - 1986)

Heli Pukki, Sauna


Kirsi Neuvonen, Pihlaja, 1997, 67 x 45


Dwie ostatnie kartki to moi ulubieńcy - szczególnie reprodukcja obrazu pani Kirsi Neuvonen (zapraszam serdecznie na jej stronę!). Jestem bardzo wdzięczna Helmi za te pocztówki, to chyba najlepsze jakie mogła wybrać dla mnie - szczególnie jeśli chodzi o te reprodukcje obrazów i rysunków. Najlepsza droga do poznania kultury i sztuki danego kraju to obcowanie z dziełami lokalnych artystów.

Zachęcam więc Was do podjęcia uczestnictwa w zabawie na postcrossing.com - a mamy (tak, tak Basiu) zachęcam podwójnie! Gwarantuję, że to dobry sposób na rozwijanie zainteresowań dzieci i ukierunkowanie ich pasji na wartościowe przestrzenie otaczającego nas świata. ;)

9 komentarzy:

  1. Ale cudności!!! Bardzo zazdroszczę!

    OdpowiedzUsuń
  2. Basiu, pomyśl o postcrossingu - jedna kartka na jakiś czas - żaden wydatek, a radość wielka. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Och! Muminki *.*
    Uwielbiałam je gdy byłam mała, jak się kończyły to wybuchałam płaczem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wolałam "Wodnikowe Wzgórze" - zawsze po szkole, na TVN - ie... :D A "Muminki" lubie za ogromny wkład w promocje fińskiej kultury (bardziej współczesnej). :)

      Usuń
  4. Śliczne, tez jestem ciekaw herbaty o smaku chilli, gdy spróbujesz daj znać i napisz czy dobra :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to lecę nastawiać czajnik i zaraz dam znać. :)

      Usuń
  5. Hello!
    I have a new postcrossing/ penpal blog.
    Plase check it out!

    lovingsnailmail.blogspot.com

    Thanks!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz!

Translate