wtorek, 8 października 2013

Tajemnice władców Polski. Od Mieszka I do Stanisława Augusta Poniatowskiego


Tomasz Biber, Anna i Maciej Leszczyńscy,
Tajemnice władców Polski.
Od Mieszka I do Stanisława Augusta Poniatowskiego;
Wydawnictwo Publicat;

 Przyznam, że uwielbiam wszelkiego rodzaju albumy, kompendia, encyklopedie, katalogi...

Publikacja o której Wam za chwilę opowiem, niewątpliwie sie do nich zalicza. Mam tylko kilka "ale". Ale może na dobry początek zacznę od największej zalety:

Książka nafaszerowana jest wszelkiego rodzaju tablicami, mapami, skanami, rysunkami, portretami, obrazami bitw, szkicami monet poszczególnych władców - coś pięknego! Dla samego zbioru tych wszystkich wspaniałości,można sie pokusić o zakup (tym bardziej, że zawrotna cena 24,90 nie jest jakimś nieosiągalnym pułapem. Ba! Jak na książkę służącą nauce historii to bardzo mało.).


Tylko jakoś ten tytuł jest nieodpowiedni, bo nijak ma się do zawartości. Wcześniejsze wydania tej książki nosiły tytuły:


- Poczet władców Polski, Tomasz Biber, Maciej Leszczyński;

- Kalendarium. Polska-świat, Anna i Maciej Leszczyńscy;

I to miało sens! Bo książka zawiera dość szczegółowe informacje na temat życia 42 władców Polski, okraszone - przypominam - wspaniałą grafiką, jednakże ciężko tam doszukać się jakichkolwiek tajemnic.

Fragment z okładki:
Skrywane tajemnice, nieznane fakty, anegdoty i
ciekawostki - sprawiają, ze książkę czyta się "jednym tchem".


No cóż, prawdą jest, że książkę czyta się "jednym tchem" ponieważ opowiada o jakby nie było fascynujących dziejach naszego państwa, o jego powstaniu, trudnych czasach, przepełnionych wojnami i intrygami, sojuszami, zdradami, o chwilach przelanych krwią, potem i łzami, ale niestety nie przypominam sobie odkrycia jakiejś tajemnicy w trakcie czytania lektury.


Są tu co prawda ciekawostki i anegdoty, ale "ciekawe" będą jedynie dla kogoś kto nie uważał na lekcjach historii, w szkole podstawowej i gimnazjum / 8 klasie, bo poziom i zakres wiedzy jest tu raczej dość okrojony.

Kolejny fragment z tyłu okłdki, który jakoś do mnie nie przemawia:

Ta książka zaspokoi ciekawość miłośników historii, a także będzie doskonałym uzupełnieniem wiedzy oraz inspiracją dla uczniów, studentów i nauczycieli.

Ha.
No to po kolei:
Czy książka zaspokoi ciekawość miłośników historii? Zdecydowanie nie. Prawdziwi zapaleńcy mają wiedzę cztery razy głębszą i dokładniejszą niż w tej książce.

Czy książka ta będzie doskonałym uzupełnieniem wiedzy dla uczniów? Uzupełnieniem wiedzy na pewno nie, ale jest dobrym fundamentem i świetną lekturą na początek odkrywania kart naszej historii.

Dla studentów? Mam nadzieję, że polskie uczelnie kształcą jednak bardziej rozwiniętych historyków i uczą prawdziwych "ciekawostek" i "nieznanych (powszechnie) faktów".

Dla nauczycieli? Broń nas Panie Boże od nauczycieli, których wiedza historyczna ogranicza się jedynie do faktów zawartych w tej publikacji!

Mimo tego wszystkiego co wcześniej napisałam, książkę tę warto posiadać w swojej biblioteczce. Chociażby ze względu na tak bogatą szatę graficzna. Portrety wszystkich władców, które zawsze będą "pod ręką". Najważniejsze polskie zbytki, obrazy, wojny, herby, elementy zbroi, monety wybijane przez władców, faksymile Bogurodzicy... Dla mnie to wszystko jest naprawdę bardzo wartościowe.

Nie można tej książki traktować jako "uzupełnienia wiedzy", ale można na przykład dzięki niej odświeżać sobie raz na jakiś czas pamięć, by wiedzieć co przeszliśmy, aby znaleźć się tu, gdzie jesteśmy teraz.

Jako zbiór grafik - 8/10
Jako kompendium podstawowej wiedzy o historii Polski z czasów monarchii - 8/10

Idealne na prezent dla "Młodych Historyków". A Św. Mikołaj już zaprzęga Rudolfa...^^



8 komentarzy:

  1. Pomimo tych kilku mankamentów, widzę, że jednak z chęcią sięgnęłabym po nią. Uwielbiam takie pozycje, a mapy i obrazki bardzo mnie zachęcają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak jak i mnie! :) Graficzne sroki przyciągane super-dodatkami. :D

      Usuń
  2. Dobrze, że napisałaś, że to to samo, co "Poczet", który mam :D Bo już się nastawiłam na nową zachwycającą lekturę, z której dowiem się czegoś nowego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już niedługo opiszę tu inną książkę z serii "Tajemnice...", postaram się ją przeczytać jak najszybciej się da. No i też liczę na to, że dowiem się z niej czegoś ciekawego. :)

      Usuń
  3. W czasach licealnych byłam zafascynowana historią, teraz jeśli już to sięgam po książki o PRLu lub międzywojniu.
    kolodynska.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarz. Ja ciągle brnę w historię, ponieważ to dziedzina idąca za pan brat z moim kierunkiem studiów. :)

      Usuń
  4. To może być całkiem ciekawa lektura, jako baza dla dzieci w wieku szkolnym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie! Na pewno w jakiś sposób rozbudziłaby w dzieciach zainteresowanie naszą historią. Dzieci, które przecież jeszcze potrzebują ciagłych bodźców wzrokowych, aby na dłuższą chwilę skupić sie na konkretnym temacie na pewno będą zachwycone grafiką. :)

      Usuń

Dziękuję za komentarz!

Translate